HISTORIA

NASZE DZIEJE, NASZE HISTORIE
Od zeszłego roku jesteśmy proszeni przez Czytelników o sprawdzenie informacji o naszych politykach i samorządowcach. Ich losach i powiązaniach z poprzednimi totalitarnymi służbami. Postanowiliśmy spełnić te prośby i zaczynamy od najbardziej znanego polityka z naszego regionu, byłego burmistrza Darłowa p. Stanisława Gawłowskiego. O jego współpracy z SB od czasu do czasu pojawiają się kolejne wrzutki w lokalnej prasie. Ciekawych odsyłamy np. do artykułu z 2016 roku, o kserokopiach rzekomego zobowiązania ukrywanych w Dęborogach (gmina Manowo) oraz w samym Koszalinie.

Czytaj więcej: http://www.gk24.pl/wiadomosci/koszalin/a/ipn-przejal-kserokopie-na-nich-nazwisko-posla-po-stanislawa-gawlowskiego,9590188/
Ponieważ od tamtej pory nic więcej nie słychać, sami postanowiliśmy sprawdzić, co znajduje się w zasobach IPN. Otóż w tychże archiwach po wpisaniu danych obecnego posła, pojawia się tylko jeden rekord IPN Wr 519/314705. W teczce tej, co sami Czytelnicy możecie zobaczyć pod poniższym artykułem, znajdują się standardowe dokumenty tzw. AKTA PASZPORTOWE. Na dwudziestu kilku stronach znajdują się między innymi: wniosek o wydanie paszportu, wniosek o wydanie książeczki żeglarskiej, dokumenty w sprawie wydania książeczki żeglarskiej, informacje między organami wydającymi takie dokumenty np. potwierdzające niekaralność itd. W żadnym z opublikowanych dokumentów nie ma nawet SŁOWA o jakiejkolwiek agenturalności byłego ministra środowiska. Wobec powyższego należy uznać wszelkie dotychczasowe teorie za z gruntu FAŁSZYWE. Jednocześnie powyższe materiały uzyskaliśmy przed udostępnieniem przez IPN tzw. ZBIORU ZASTRZEŻONEGO. Jednakże wstąpienie w 1988 roku /tuż przed upadkiem systemu/ przez p. Stanisława Gawłowskiego do „pracy” dla SB wydaje się wielce WĄTPLIWE. Potwierdzeniem tego wydaje się również brak, jakichkolwiek działań instytucji państwowych jak ABW, IPN, prokuratura. Przecież ponad rok od zabezpieczenia ww. dokumentu o współpracy powinien wystarczyć do oskarżenia podejrzanego, a tu zapadła tylko podejrzana cisza. Dodatkowo potwierdzeniem są dochodzenie w innych PRACACH p. Gawłowskiego również opisanych w prasie, czytaj https://wiadomosci.wp.pl/tak-pis-chce-wykonczyc-platforme-na-celowniku-czolowi-politycy-6125333990529153a, te mogą okazać się PRAWDZIWE, ale to już inna historia.
Wydawca

PS część danych dot. np. rodziny posła lub osób postronnych została zasłonięta.