Czy ORMO WCiąż czuwa?!

Styczeń 24th, 2019 | by autor
Czy ORMO WCiąż czuwa?!
Historia
0

Miałem już o tym nie pisać, szczególnie że dziennikarz Rudnik odszedł na emeryturę, przy okazji odstawiając tzw. cyrk medialny http://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/7,34939,23735955,dziennikarz-radia-koszalin-ucieklem-na-emeryture-przed-dobra.html . Jednak ponieważ dalej odcina kupony u boku Wojciecha Cejrowskiego, zmusiło mnie to do podania faktów z jego poprzedniego wcielenia. Dodatkowej motywacji doznałem, po przeczytaniu starego artykułu z 2017 roku, pt. „W. Sumliński komentuje artykuł „Gazety Finansowej” nt. współpracy K. Łęskiego z UOP!” http://thenowypolskishow.co.uk/jleskitvp . Jest tam dołączony plik audio z wypowiedzią red. Sumlińskiego, jak to służby umieszczały swoich ludzi w sądach, prokuraturach, mediach itd. Otóż w IPN-ie znajdują się także materiały o byłym dziennikarzu „Radia Koszalin” Andrzeju Rudniku. Nie ma ich o dziwo zbyt dużo, jednak wynika z nich, że ów dziennikarz był wcześniej zawodowym wojskowym, a dodatkowo w ramach „hobby” wstąpił do ORMO. Przez dziesiątki lat nikt tym się nie interesował, nawet taki bojownik z komuną jak WC nie sprawdził z kim ma do czynienia. A wstąpienie do ORMO to nie jest żaden powód do dumy i jeszcze ten czas wstąpienia do służby w ORMO tj. 28 lutego 1983 roku, czyli tuż po zawieszeniu stanu wojennego /stan wojenny został zawieszony 31 grudnia 1982 roku, a zniesiono go 22 lipca 1983 roku/. I tu pewna ciekawostka, którą pokazują skriny, otóż tow. Rudnik /bo w PZPR też się było/, otóż z dokumentów wynika, że by zostać ORMO-wcem, wpierw należało złożyć przyrzeczenie, a dopiero po przysiędze /w tym wypadku 18 marca 1983 r./ można było poznać statut tej formacji! Najciekawsze jednak jest to, jak oficer zawodowy Ludowego Wojska Polskiego został dziennikarzem polskiego radia? Z kwestionariusza członka ORMO /poniżej/ wynika, że w 1983 roku był jeszcze żołnierzem zawodowy, ale to nie oznacza, że nie mógł zostać skierowany do radia w celach specjalnych /starsi Czytelnicy zapewne pamiętają spikerów w mundurach/.
Czekając z niecierpliwością na najciekawszy odcinek „Radiowego Przeglądu Prasy”, podrzucam Wojciechowi Cejrowskiemu kilka pytań do swego wieloletniego rozmówcy:

Czy awansowany na stopień porucznika w dniu 12 października 1981 roku, młody oficer
A.Rudnik wszedł po raz pierwszy do studia wraz z wprowadzeniem stanu wojennego i do zeszłego roku tam pozostawał?

Czy stało się to po stanie wojennym?

W jaki to sposób udało mu się zrzucić mundur?

Czy radio to była tylko jego młodzieńcza pasja i spełnienie marzeń, czy ciężka praca na wydzielonym odcinku?

Czy to prawda, że ukończył wspaniałą uczelnię wojskową WAP im. Feliksa Dzierżyńskiego w Rembertowie?

Po co jako oficer LWP wstępował do ORMO?

Wydawca /nie dziennikarz
PS. Ilu jeszcze takich „pasjonatów” mamy w mediach i czy w końcu ktoś coś z tym zrobi? Ciekawe jak to jest z pozostałymi naszymi lokalnymi „dziennikarzami”? PRECZ Z KOMUNĄ jak mówi sam Wojciech Cejrowski!



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *