CZY STAROSTA ODPOWIE ZA ZADŁUŻENIE SZPITALA?

Styczeń 4th, 2019 | by autor
CZY STAROSTA ODPOWIE ZA ZADŁUŻENIE SZPITALA?
Wiadomości
0

Drodzy Czytelnicy, postanowiłem skomentować sprawę CUDU EKONOMICZNEGO tj. „zmniejszenia” zadłużenia przez szpital, którego dokonuje fenomenalny zarządzający pan T. Walasek. Otóż jeszcze na końcówce roku 2017 Starostwo podejmuje uchwały o odroczeniu płatności pożyczek i dotacji w kwocie 950 000 zł ! (w następnym roku je umorzono)
http://bip.powiatslawno.pl/public/get_file_contents.php?id=301233
http://bip.powiatslawno.pl/public/get_file_contents.php?id=301232
Tylko wtajemniczeni /księgowi, skarbnicy itp./ wiedza, że te wartości (950 000) zmniejszają ogólne zadłużenie szpitala, ponieważ środki te weszły w bilansie w przychody, natomiast nie ujęto ich po stronie kosztów, ponieważ odroczenie właśnie, zgodnie z ustawą o rachunkowości nie pozwala ich ująć po „prawej” stronie bilansu. Cudowna zagrywka. Gdyż za jednym zamachem osiąga się trzy cele:
1/ wynik na koniec roku 2017, zamiast zakończyć się stratą – 1.388.104,21 /co jest normą w przypadku sławieńskiego szpitala/, wychodzi w końcowym bilansie – 438.104,21 zł /strata netto/,
2/ Starosta nie musi pokrywać straty, gdyż cyt.„wynik finansowy po dodaniu amortyzacji ma wartość dodatnią tj.8.559,74 zł”, /de facto już ją pokrył ww. pożyczkami/,
3/ skoro wynik jest tak „cudowny”, to można za pomocą usłużnych mediów przypisać go nowemu cudotwórcy, choćby tylko kierował szpitalem przez ostatnie dwa miesiące, o pożyczkach nie wspominając!
W roku 2018 zastosowano dokładnie tę samą metodę, dlatego usłużne media tak pieją z zachwytu nad cudownym Starostą i genialnym dyrektorem. A tu żadnego cudu nie ma i nie było, z pustego Salomon nie naleje, jak Powiat nie da, to i Pan Walasek kasy nie urodzi. Poniżej prezentujemy uchwały Zarządu Powiatu na kwotę 1.200.000 zł, z której to większość została już umorzona /+ dotacje celowe na sprzęt/.
http://bip.powiatslawno.pl/public/get_file_contents.php?id=302927
http://bip.powiatslawno.pl/public/get_file_contents.php?id=304565
http://bip.powiatslawno.pl/public/get_file_contents.php?id=306043
http://bip.powiatslawno.pl/public/get_file_contents.php?id=308429
http://bip.powiatslawno.pl/public/get_file_contents.php?id=311715
Co to oznacza? Ano ni mniej, ni więcej, działania paru osób, w tym byłej Pani dyr. Wojciechowskiej sprawiły, że Starosta został zmuszony do pompowania większych środków dla szpitala. Otóż nikt Państwu nie powie ani z tych usłużnych pismaków, ani tym bardziej ze starostwa, że do prokuratur wpłynęły aż cztery zawiadomienia w sprawie szpitala /w tym jedno nasze/. Co do pozostałych to na ten moment wiemy, że toczą się postępowania w prokuraturze w Wałczu o niegospodarność. Osobiście złożyłem zgłoszenie dotyczące Starosty i niewykonywania przez niego obowiązków jako organu założycielskiego do prokuratury w Sławnie, z nadzieją na połączenie postępowań z tymi w Wałczu. Świadom tego, co nie od dziś wiadomo, że sławieńska prokuratura ma dobre relacje ze Starostwem. Wszak to żona byłego już prokuratora /prok. Nierebińskiego – przyp. red./ tejże prokuratury, a kolegi prokuratora Płachty, Pani radca prawny Agnieszka Grzesik-Nierebińska przez wiele lat „dbała” o szpital inkasując co miesiąc ponad 3000 zł /patrz zdjęcie/. Od czegóż są więc koledzy jak nie od dbania! Jakież było jednak moje zdziwienie, gdy o umorzeniu śledztwa zawiadomiła mnie maszynistka tejże prokuratury, szkoda, że sprzątaczkom nie wyrobili pieczątek, bo i one by mogły umarzać /gratulacje prok. Płachta w Prokuraturze Krajowej musieli się bardzo zdziwić!/. Po piśmie z Prokuratury Krajowej, pod umorzeniem rad nierad, musiał podpisać się prok. Płachta. Choć pierwszy o umorzenie zawnioskował policjant śledczy nomen omen Proboszcz. Liczby nie kłamią, a zadłużenie wysokości prawie 15 mln nie wzięło się z nieba, gdyby Starosta pokrywał corocznie stratę szpitala, zgodnie z przepisami, szpital nie znalazłby się na krawędzi bankructwa. Niestety śledczy Proboszcz, mimo iż jest mieszkańcem naszego powiatu, nie wykazał się wyobraźnią /czytaj ODWAGĄ/, a przecież on sam lub jego dziecko mogło, lub może trafić na stół operacyjny sławieńskiego szpitala. A jak wówczas zabraknie światła, zdezelowany agregat prądotwórczy nie zadziała, do kogo będzie miał pretensje? Czy tak trudno to sobie wyobrazić? Obecnie odwołanie od umorzenia czeka zgodnie z prawem na rozprawę w Sądzie Rejonowym w Sławnie, na którą już Czytelników zapraszam. Mam nadzieję, że Pani Sędzia Zielińska / taka ciekawostka w SR w Sławnie nie ma losowania składu, bo jest tylko jeden sędzia!/ będzie miała więcej wyobraźni i empatii, bo sprawa jest bardzo ważna dla nas wszystkich, gdyż chodzi w niej o zdrowie i życie nasze, i naszych bliskich.
By tacy urzędnicy jak Starosta Wiśniowski nigdy więcej nie byli zagrożeniem dla innych!
Wydawca/nie dziennikarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *